Poród, licówki, a nawet porady prawne – co je łączy? Za nie wszystkie zapłacimy dziś bitcoinami. 12172 – w tylu miejscach na całym świecie używa się ich jako środka płatniczego. Ta kryptowaluta akceptowana jest na każdym kontynencie. Dlaczego? Bo to się zwyczajnie opłaca zarówno klientom, jak i detalistom!

Z tego wpisu dowiesz się:

  • za co dziś Polacy płacą bitcoinami;
  • co zyskuje detalista, akceptując płatność w bitcoinach;
  • jak znaleźć miejsca, w których można płacić tą kryptowalutą.

Burger za bitcoina

Spośród ponad tysiąca różnych kryptowalut od początku najgłośniej było o bitcoinach. Płatności nimi są zdecydowanie najpopularniejsze w Stanach Zjednoczonych i Europie. Polska znajduje się zatem wśród tych państw, które kryptowalut się nie boją. Co więcej – są ich ciekawe. I dlatego z roku na rok w naszym kraju pojawia się coraz więcej punktów, w których zapłacimy bitcoinami.

Masz konto w Microsoft? Możesz je zasilić BTC. Także telefon na kartę w T-Mobile doładujesz tą kryptowalutą. To naturalne, że świat nowych technologii jest otwarty na zupełnie nowe możliwości płatnicze. Jednak bitcoin staje się na tyle popularny, że można dziś nim płacić za zupełnie najzwyklejsze produkty i usługi, np. opiekę medyczną, prawną, spa czy za hamburgera w ogólnopolskiej sieci Bobby Burger. Czemu nie? Właścicielom sklepów i punktów usługowych taka płatność daje wiele korzyści.

>>Więcej o bitcoinach przeczytasz TUTAJ<<

Jeśli chcesz odnaleźć stacjonarne miejsca, w  których można płacić bitcoinami, tutaj znajdziesz wyszukiwarki:

Natomiast online można opłacić bitcoinami dosłownie wszystko. Wystarczy skorzystać z gotowego narzędzia, np. InPay.

Komu to się opłaca?

By zapłacić bitcoinami w punkcie stacjonarnym, wystarczy posiadać wirtualny portfel i podać sprzedawcy do zeskanowania tabletem lub smartfonem znajdujący się w nim kod QR. Płacący bitcoinami zachowuje prywatność transakcji, nie udostępnia swoich danych.

Detalista natomiast dzięki takiej płatności:

  • nie płaci nikomu żadnej prowizji (tak jak Ty, gdy opłacasz rachunki przez MAM);
  • płatność otrzymuje znacznie szybciej niż w wypadku tradycyjnego przelewu;
  • nie obawia się o charge back (klient kupujący kartą może żądać zwrotu pieniędzy, gdy sprzedawca nie wywiązał się z umowy. W przypadku produktów wirtualnych jest to dla detalistów istotny problem).

Bitcoin to także szansa dla tych biznesów, które mają wielu zagranicznych klientów. Dzięki płatnościom bitcoinami zainteresowani mogą ominąć ograniczenia dla transferów zagranicznych (np. limit kwot, wydłużony czas dotarcia przelewu, nie wspominając o opłatach za przewalutowanie). Tak, bitcoin to nie tylko waluta, ale także nowy międzynarodowy środek płatniczy.

>>O finansach Polaków przeczytasz TUTAJ<<

Bitcoiny w parze z tabletem

A jakie istnieją minusy przyjmowania płatności bitcoinami w punktach stacjonarnych? Póki co nie ma integracji z kasami fiskalnymi i terminalami płatniczymi. Ale od czego są urządzenia mobilne i wszelkiego rodzaju kody? Nasze Freebee też musiało dać sobie radę z podobnym wyzwaniem, dlatego postawiliśmy na skanowanie kart przy pomocy tabletów.

Z kolei robiąc zakupy w sklepach lub zamawiając np. pizzę na popularnym portalu za pośrednictwem naszego najnowszego dziecka – MAM – również możesz płacić bitcoinami!

Jak zacząć?

Zainteresował Cię temat bitcoinów, ale nie wiesz, jak zacząć? To nic trudnego. Najpierw wybierz portfel, który posłuży Ci do przechowywania Twojej wirtualnej waluty i wykonywania przelewów. Następnie wystarczy zasilić go środkami – bitcoiny kupisz na giełdzie, w kantorze lub bezpośrednio od innego użytkownika. I już możesz ruszać na zakupy – na przykład na jamam.pl. Bitcoiny można też wydobyć (tak, tak – jak złoto) przez udostępnienie mocy obliczeniowej swojego komputera. Nie jest to jednak raczej opcja dla przeciętnego użytkownika, gdyż do takiej operacji potrzeba mocy tak wielkiej, że najlepiej temu wyzwaniu mogą podołać tylko całe farmy serwerów.

Na koniec wypada poruszyć jeszcze jedną ważną kwestię. Słuchając entuzjastycznych opinii zwolenników bitcoinów, łatwo bowiem dojść do wniosku, że to rozwiązanie ma same plusy. Trzeba jednać pamiętać, że operowanie kryptowalutami wiąże się z ryzykiem. Bitcoiny, jak każda waluta, zyskują lub tracą na wartości. Niektórzy ekonomiści zalecają daleko idącą ostrożność, jako że w tym wypadku kursy potrafią skakać jak szalone. Ewentualne pęknięcie bańki spekulacyjnej może przynieść posiadaczom bitcoinów ogromne i trudne do przewidzenia straty finansowe.

*

Jeśli zagadnienie kryptowalut nie jest Ci obce – podziel się z nami swoimi przemyśleniami. Uwielbiamy czytać komentarze! Na pewno odpiszemy!