Program lojalnościowy w sklepie z meblami? Brzmi co najmniej dziwnie. Przecież mieszkanie mebluje się raz na kilka lat, a nawet rzadziej i to głównie przy okazji remontu. Częstość transakcji (a więc i okazji do korzystania z programu) wydaje się niewielka. Jeśli jednak chodzi o IKEA, wszystko jest możliwe! Firma oferuje znacznie więcej niż meble, dlatego przyciąga mnóstwo klientów, a miliony uczestniczą w jej programie lojalnościowym IKEA FAMILY. Dzisiaj przyglądamy się mu bliżej.

Sklep, który kształtuje gusta

Trudno znaleźć kogoś, kto nie zna tej marki. Napisano książkę literacką z nią w tytule, a jej autor prowadzi pod tą nazwą także bloga pokolenieikea.com. Inny bloger, z bossblog.pl, odwołuje się do IKEA, pisząc:

Na co dzień często korzystamy z produktów masowych i przeważnie tego nie żałujemy. Sukces marki IKEA to właśnie zwycięstwo praktyki nad teorią.

Asortyment IKEA nabywa się częściej dzięki przystępnym cenom. Zakupy w tym miejscu stały się czymś podobnym do cotygodniowego kupowania ubrań w Top Shopie – pisze z kolei Deyan Sudjic w książce „B jak Bauhaus”.

Meble z IKEA mają charakterystyczny wygląd, nie do podrobienia. Marka łączy atrakcyjny stylistycznie modernizm z wymogami masowej produkcji. W „ikeowym” stylu urządza się dzisiaj wiele polskich domów. W sztuce Doroty Masłowskiej „Między nami dobrze jest” autorka podkreśla, że Polacy albo mieszkają w mieszkaniu, w którym meble pamiętają jeszcze powojenne czasy (najczęściej PRL), albo wyposażone są w te z IKEA.

W Polsce sklepy IKEA pojawiły się dopiero 30 lat po podpisaniu kontraktu na produkcję mebli z jedną z polskich firm. Dziś Polska stanowi drugi kraj po Chinach, który jest podwykonawcą mebli dla IKEA.

Klienci kochają to miejsce. Znajdują w nim ładne meble i funkcjonalne rozwiązania oraz mnóstwo artykułów do dekoracji wnętrz. Plus kawę w niskiej cenie czy hot-doga w barze przy wyjściu.

IKEA wdraża wiele ciekawych rozwiązań, wzbogacając customer experience. Wiele wydaje się banalnych, ale jakże pomocnych, żeby wspomnieć choćby ołówki i miarki w sklepach czy pojemne torby na zakupy. Firma jako pierwsza zaproponowała meble do samodzielnego składania w domu, tzw. DYI, o czym tymi słowami mówił na konferencji TED psycholog Dan Ariely:

Jest w Stanach sklep o nazwie IKEA. Sprzedają tam całkiem dobre meble, które bardzo długo się skręca. Nie wiem, jak wy, ale mnie skręcenie czegoś od nich za każdym razem zajmuje więcej czasu, wymaga więcej wysiłku i wprowadza spore zamieszanie. Źle skręcam rzeczy. Nie mogę powiedzieć, żebym lubił te części. Nie mogę powiedzieć, żebym lubił sam proces skręcania. Ale kiedy skończę, meble z IKEI podobają mi się bardziej niż wszystkie inne.

Marka nie ustaje we wzbogacaniu odczuć klienta, dzięki czemu niedługo w firmowych katalogach zobaczymy meble w trzech wymiarach (TUTAJ więcej na ten temat)! Co ciekawe, w katalogach w Polsce pojawiają się aranżacje wnętrz przygotowane pod typowo polskie metraże mieszkań, np. 25, 40, 60m2. Liczba katalogów IKEA już kilka lat temu dwukrotnie przerosła wydania Biblii!

IKEA jest także przyjazna rodzinom. Kiedy rodzice robią zakupy, dzieci mogą zostać w pokoju zabaw. Do dziś millenialsi (więcej TUTAJ) wychowani w latach 90-tych pamiętają czasy, gdy błagali rodziców, by zabrali ich do IKEA, bo był tam pokój wypełniony kulkami, w których można było „popływać”. Centra rozrywki dla dzieci zaczęły powstawać dopiero później…

Program lojalnościowy

IKEA ma mnóstwo sklepów, do których nieprzerwanie zaglądają miliony klientów. Mimo to postanowiła dodatkowo wdrożyć unikalny program lojalnościowy IKEA FAMILY, aby przywiązać ich do siebie jeszcze bardziej.

Marka zrezygnowała z rozwiązania, jakim jest przyznawanie punktów za transakcje. Postawiła za to na dostęp do unikalnych ofert i przywilejów dla swoich klubowiczów, w ten sposób zachęcając ich do częstszych wizyt. Zostawiła więc w rękach uczestników programu decyzje – czy i kiedy chcą korzystać z ofert, a tych znajdziemy wiele, są to:
• zniżki na produkty;
• porady oraz ciekawe artykuły;
• inspirujące konkursy;
• darmowa kawa i herbata 5 dni w tygodniu;
• specjalne oferty w restauracji;
• informacje o aktualnych i planowanych promocjach;
• rabaty u partnerów, a ci są różnorodni (np. basen, księgarnia, przewoźnik).

Fot. ikea.com

Fot. ikea.com

O ofertach klubowicz dowiaduje się na specjalnej, dedykowanej programowi stronie ikeafamily.eu lub przez SMS.

Uczestnicy otrzymują również inne, interesujące benefity, jak np. dostęp do historii zakupów oraz możliwość zwrotu bez paragonu, o ile podczas transakcji okazali kartę. Co ciekawe, program działa w wielu krajach, więc tej samej karty można używać także podczas zakupów za granicą!

IKEA w swoim programie lojalnościowym oferuje zarówno kartę plastikową, jak i w formie aplikacji mobilnej. Nie znajdziemy jednak w niej ofert z promocjami, choć dzisiaj takie rozwiązanie jest raczej standardem.

Charytatywny bonus

Każdy posiadający kartę IKEA FAMILY ma szansę dołożyć swoją cegiełkę do ulepszania świata. Podczas ostatniej, IV edycji programu „Na Rodzinę Można Liczyć” zebrano 300 000 złotych, które przeznaczono na dofinansowanie zdolnych dzieci.

Warto podkreślić, że posiadacza karty nic to nie kosztowało! Wystarczyło jedynie okazać ją podczas transakcji. Jedno przeciągnięcie karty to 50 groszy dla potrzebujących dzieci. Nie trudno więc obliczyć, że zarejestrowano aż 600 000 transakcji z kartą, aby zebrać wyżej wspomnianą sumę.

Unikalny projekt

W Wielkiej Brytanii po wdrożeniu IKEA FAMILY zaobserwowano o 66 000 więcej wizyt w skali roku. Program został w branży doceniony, wygrał brytyjską nagrodę DMA gold. W Polsce również świetnie się przyjął, bierze w nim udział 2 600 000 osób. Za sukcesem IKEA FAMILY tkwi jego unikalna formuła.

Jeśli Twój biznes również potrzebuje indywidualnego projektu – stworzymy go dla Ciebie! Napisz do nas.

Podziel się z nami swoją opinią w komentarzach, a jeśli lubisz czytać nasze wpisy, subskrybuj je, wypełniając formularz na dole strony.