Co zmieniło się w ciągu ostatnich lat, że w Stanach Zjednoczonych biją na alarm, iż milenialsi nie chcą jeździć samochodami tak, jak ich rodzice? – pyta Krzysztof Chojnacki, nasz ekspert, na łamach interaktywnie.com.

Z tego wpisu dowiesz się:

  • dlaczego milenialsi coraz rzadziej jeżdżą autem;
  • jakie nowe rozwiązania zapewniają mobilność;
  • co w Warszawie oznacza „miejski rower”.

Dlaczego milenials coraz rzadziej prowadzi auto?

Samochód – typowy symbol naczelnej amerykańskiej wartości: wolności – ma w dzisiejszej Ameryce coraz mniejsze znaczenie. Młode amerykańskie pokolenie coraz rzadziej chce w ogóle robić prawo jazdy (spadek z 85% do 73% w ciągu 14 lat) i znacznie chętniej przesiada się na rower. Trend ten jest widoczny również w Europie – już w 2012 roku sprzedaż rowerów przewyższyła sprzedaż aut.  

Tak, milenialsi mniej chętnie prowadzą samochód. Zmiana jedna, ale jej przyczyn wiele: od odwrotu od mieszkania na przedmieściach, przez rozwijającą się świadomość ekologiczną, po popularność aplikacji, które umożliwiają kontakt online – nie trzeba już wsiadać za kierownicę i jechać do znajomego, by z nim porozmawiać face to face. Więcej przyczyn i omówienie każdej z nich znajdziesz w całym tekście TUTAJ.

>>Przeczytaj także tekst naszego eksperta o VR<<

Milenialsi wolą przeżywać niż posiadać

Dzisiaj milenialsi nie muszą już kupować samochodów, aby nimi jeździć. Z raportu PwC wynika, że już 26% Polaków aktywnie korzysta z ekonomii współdzielenia. I tutaj poza Uberem popularnością cieszą się m.in. Blablacar, CarSharing Panek itp. W USA 2/3 użytkowników carsharingowych firm to osoby poniżej 35. roku życia. Więcej o konkretnych rozwiązaniach carsharingowych i tym, czym się różnią od siebie, przeczytasz w tekście, klikając TUTAJ.

W kraju nad Wisłą rower miejski robi furorę

Od kiedy w Polsce pojawił się system rowerów miejskich, rodacy pokochali go całym sercem. Ten z założenia alternatywny środek transportu, uzupełnienie komunikacji miejskiej, stał się na tyle popularny, że warszawiacy chętnie korzystają z miejskich rowerów również w celach rekreacyjnych. Dostęp do nich zapewnia jedynie aplikacja z podłączoną wirtualną portmonetką, którą zasila się kartą płatniczą. Dzisiaj w stolicy, słysząc hasło: „miejski rower”, nie myśli się o klasycznej holenderce, ale właśnie o Veturilo.

>>Przeczytaj także tekst naszego eksperta o grywalizacji<<

Milenials nie stoi w kolejce

Milenialsi za parkometry i bilety na komunikację płacą dziś z poziomu aplikacji takich jak SkyCash czy moBILET. Rozkłady jazdy sprawdzają w sieci, to w niej wytyczają najszybsze trasy nie tylko za pomocą GPS, ale np. takiej strony jak jakdojade.pl. Milenialsi są tak bardzo mocno podłączeni do sieci, że jeden z popularnych przewoźników, do jakich należy Polski Bus, nie sprzedaje nawet biletów w innych kanałach niż internet. W aplikacjach zaś milenialsi trzymają swoje bilety, np. kolejowe i lotnicze. Kupują je oczywiście online przy pomocy karty płatniczej lub wirtualnych przelewów.

*

Jak widać, w świecie milenialsów wszystko odbywa się tam, gdzie jest internet. Nic więc dziwnego, że młodsze pokolenia, jak podaje raport Zipcar, są bardziej przywiązane do swoich smartfonów niż samochodów – w przeciwieństwie do swoich rodziców. Bierze się to stąd, że to smartfon, już nie auto, zapewnia mobilność. To on stanowi centrum dowodzenia, w którym znajdują się aplikacje ułatwiające poruszanie się po mieście i na dalszych dystansach. (…) Widać czarno na białym, że rewolucja motoryzacyjna ma związek z nowymi zdobyczami technologii oraz pojęciem już znacznie mniej brzmiącym sexy – z sektorem finansowym… Okazuje się więc, że zmiany w poruszaniu się zarówno transportem publicznym, jak i indywidualnym są pokłosiem rewolucji technologicznej. To ona jest praprzyczyną zmian, jakie w ciągu ostatnich lat zaszły na naszych oczach i drogach.

Cały tekst przeczytasz TUTAJ.

O autorze:

Krzysztof Chojnacki, Head of Marketing Agencji Freebee, odpowiedzialny za strategiczne działania komunikacyjne w obrębie marek znajdujących się w portfolio New Media Ventures. Posiada ponad 10-letnie doświadczenie w obszarze marketingu i mediów cyfrowych. Praktyk marketingu komunikacji, wcześniej odpowiedzialny m.in. za polski launch aplikacji mytaxi.

ZapiszZapiszZapiszZapiszZapiszZapisz