Millenialsi to młode pokolenie, które liczy obecnie około 9 milionów Polaków. To grupa stale podłączona do sieci. Wydaje się, że spędzają online cały swój wolny czas, a więc i kupują tam. Jednak nie jest to do końca prawdziwe stwierdzenie, jeżeli chodzi o zakupy produktów spożywczych. Gdzie millenialsi zaopatrują się w żywność? Czym się kierują? Wolą zamawiać jedzenie, a może uwielbiają sami gotować? Jeśli jedzą „na mieście” – to gdzie? Poznaj odpowiedzi na te pytania, czytając tekst naszego eksperta Krzysztofa Chojnackiego dla Portalspożywczy.pl.

Poznaj kilka faktów o millenialsach i ich podejściu do zakupu żywności!

Pokolenie Y ceni sobie przede wszystkim czas, wygodę i dostępność, to dlatego na zakupy spożywcze najchętniej udaje się do sklepów „tuż za rogiem”, takich jak Żabka – igreki robią to prawie dwa razy częściej niż inne generacje!

Moda na autentyczność nie ustaje. Millenialsi cenią wyroby tradycyjne, takie jak szynki, sery czy lody rzemieślnicze – takie lodziarnie można spotkać już w prawie każdym większym polskim mieście. Rosnące uznanie zyskują także piwa czy cydry domowe (tzw. crafty) oraz sklepy ze zdrową żywnością oferujące np. dostawy świeżych warzyw, owoców czy innych produktów z ekologicznych gospodarstw każdego dnia i bezpośrednio pod drzwi klienta. Millenialsi chcą mieć poczucie, że znają historię danego produktu, a także jego skład. Wiąże się to również z popularyzacją wszelkiego rodzaju diet – wegetariańskich, wegańskich, a także diet raw czy paleo. By kupować żywność ekologiczną, są skłonni szukać najlepszych dostawców, a nawet kupować bezpośrednio od małych producentów czy rolników.

>>Przeczytaj opracowanie Agencji Freebee o millenialsach TUTAJ<<

Jak millenialsi jedzą „na mieście”?

81 proc. przedstawicieli Pokolenia Y odwiedza restauracje z tzw. segmentu fast-casual (jak np. Vapiano). Oferują one wyższą jakość produktów i lepszy wystrój niż tradycyjne fastfoody, jednak wciąż pozwalają na stosunkowo szybką obsługę.

Millenialsi chętnie zamawiają gotowe posiłki do domu lub pracy przez aplikacje mobilne. To oni korzystają z Pyszne.pl, PizzaPortal czy UberEATS. W USA coraz większy odsetek budżetu na jedzenie trafia na stołowanie się „na mieście” – obecnie to już 44%.

Z wizytą w kuchni millenialsów…

Igreki jeżdżą po świecie oraz śledzą blogi kulinarne, dzięki czemu nieustannie odkrywają nowe smaki. Sięgają po potrawy kuchni z różnych krajów świata, dodając bardziej egzotyczne produkty i dania do domowego jadłospisu. To w kuchni millenialsów znajdziemy nietypowe składniki – kupują ich najwięcej ze wszystkich generacji. Samo zaś go­­towanie w domu traktują jako hobby i sposób na spędzanie wolnego czasu.

>>Znane i lubiane blogi kulinarne: www.kwestiasmaku.com, www.mojewypieki.com, kotlet.tv<<

Instagram to ważne medium, z którego korzystają millenialsi. To między innymi w nim umieszczają zdjęcia przygotowanych przez siebie potraw. Nic więc dziwnego, że forma wizualna spożywanego jedzenia ma dla nich niebagatelne znaczenie. Zdarza się, że przeglądają profile restauracji w poszukiwaniu zdjęć serwowanych dań, zanim zdecydują się na wizytę.

Jak jedzą millenialsi?

Więcej o millenialsach i ich podejściu do jedzenia przeczytasz na www.portalspozywczy.pl.

O autorze:

Krzysztof Chojnacki

Krzysztof Chojnacki

Krzysztof Chojnacki – Head of Marketing Agencji Freebee, odpowiedzialny za strategiczne działania komunikacyjne w obrębie marek znajdujących się w portfolio New Media Ventures.

Posiada ponad 10-letnie doświadczenie w obszarze marketingu i mediów cyfrowych. Praktyk marketingu komunikacji, wcześniej odpowiedzialny m.in. za polski launch aplikacji mytaxi.