W instagramowym świecie, w niekończącej się pogoni za widokami, które wrzucamy w sieć, można się niewątpliwie zatracić. To, co ładne, zdobywa więcej polubień i komentarzy. O czym przekonaliśmy się dobitnie, zmieniając naszą komunikację MAM na Instagramie. Jak bardzo ważne więc okazują się np. opakowania produktów, które chcemy sprzedać nie tylko dzięki social media? O tym piszemy dzisiaj.

Z tego wpisu dowiesz się:

  • które marki zaskakują podejściem do designu opakowań i treści na nich;
  • czy ciekawa forma wizualna przekłada się na liczbę obserwujących w social media;
  • której polskiej marki opakowania aż chce się… czytać.

Nie ma się co oszukiwać. Marki, które sprzedają ładne rzeczy, mają zdecydowanie łatwiej, gdy komunikują się ze swoimi fanami za pośrednictwem Instagrama. Nawet wrzucając same produkty w ciekawej aranżacji, są w stanie „zebrać” wielu fanów. Świetnie sobie z tym radzą marki kosmetyczne. Dlatego wybraliśmy trzy z nich: Frank Body, Dushka i Tołpa.

Trzeba jednak zaznaczyć, że wiele marek na Instagramie odchodzi od swoich produktów. My jednak w tym wpisie skupiamy się na tych, które mają pomysł na to, jak je wpleść w komunikację w social media. Z pewnością powód stanowi również fakt, że nie są tak szeroko znane jak np. Chanel czy Nivea. Dlatego najpierw muszą promować asortyment.

>>Opakowania produktów – więcej o tym zagadnieniu przeczytasz TUTAJ<<

Frank stawia na szczerość

Zdjęcia samych produktów na Instagramie to jednak nie wszystko. Należy je przeplatać innymi, tworząc spójny klimat na Instagramie. Mistrzem w tym jest australijska marka Frank Body, która postawiła wyłącznie na promocję w mediach społecznościowych. I bardzo jej się to opłaciło! Dziś zarabia miliony.

Obok błyszczyków na profilu firmy widać zdjęcia „babies”, czyli dziewczyn, które ich używają. A samo połączenie zdjęć z opisami robi naprawdę wrażenie. Są luźne, z przymrużeniem oka, z dystansem. Niekiedy nawet z pazurem. Klientki marki wrzucają na Instagrama swoje zdjęcia w trakcie używania kultowego peelingu z hashtagiem #letsbefrank – grą słów nawiązującą do nazwy marki.

Frank Body, opakowania produktów, design

Komunikacja w social media to jedno. Frank Body zadbało również o design opakowań swoich peelingów i kremów. To z nich bezpośrednio zwraca się do nas wspomniany peeling. To zupełnie coś nowego, miła odmiana. Tej bezpośredniości nie brakuje rzecz jasna na Instagramie. Całość – od produktu po sposób, w jaki jest przedstawiany w social mediach – zachowuje pełną spójność.

Frank Body, opakowania produktów

Naturalnie również na stronie frankbody.com, a nawet sephora.pl – w jedynym miejscu w Polsce, gdzie można nabyć kosmetyki Frank Body – znajdziemy treści w charakterystycznym klimacie.

Frank Body, opakowania produktów

Mimo że marka wydaje się dość niszowym brandem z antypodów, bo w swojej ofercie ma raptem około 30 produktów, zebrała prawie 700 000 fanów na samym Instagramie. Żaden z lokalnych profili Nivei – wiodącej marki na rynku kosmetycznym – nie może się pochwalić nawet ułamkiem tej liczby. Jak widać, komunikacja w wypracowanym, oryginalnym stylu zwyczajnie się opłaca!

Miarka wskaże czas kolejnego zamówienia

Porzućmy jednak ciepłą Australię i przenieśmy się nieco bliżej do równie słonecznej Odessy, gdzie powstają naturalne kosmetyki Dushka. Poza samym pomysłem na produkty – bajecznie kolorowe, które aż chce się zjeść – marka ma interesujący koncept, jeśli chodzi o opakowania. Weźmy przykład pierwszy z brzegu. Na jednym z nich – żelu pod prysznic – widnieje miarka z opisem. To swego rodzaju odliczanie do końca opakowania. Gdy produkt się kończy, tekst informuje, że czas zamówić kolejny żel. Proste, ale jakże pomysłowe!

opakowania produktów

>>Więcej o marce Dushka i jej komunikacji z klientem przeczytasz TUTAJ<<

Opis, który chce się czytać

Na koniec dzielimy się mini case study polskiej marki, której opakowania aż chce się czytać. Mowa o Tołpa. Pisane luźnym językiem opisy na produktach przybliżają nam ich zawartość. Wszystkie akapity zaczynają się od małej litery. To unikalny styl marki. Przykładowy copy? „strefa T to nie jest nazwą strefy geograficznej”, „być może niektóre nasze składniki posiadają zagadkowe nazwy. Ale prawda jest taka, że żaden z nich nie znalazł się tutaj przypadkowo. I z tego jesteśmy dumni”.

A same opakowania produktów Tołpa znalazły się na wystawie „Must Have” podczas Łódź Design Festival 2015!

Dowodem sympatii, jaką obdarzyli markę Tołpa klienci, jest tytuł Superbrands Polska Marka 2018.

opakowania produktów

>>O innym case study marki Tołpa przeczytasz TUTAJ<<

*

Czy istnieją marki, które lubisz między innymi za ciekawe opakowania produktów? Jeśli tak, napisz nam koniecznie o nich!