Podobno wystarczy nam sekunda, by ocenić, czy coś nam się podoba, czy nie. Jak więc zadbać o to, by grafika, którą zamieścimy w internecie, przykuła uwagę? – zastanawia się Magda Wiśniowska, nasza ekspert zarządzająca pracą działu graficznego, na łamach nowymarketing.pl.

Z tego wpisu dowiesz się:

  • czym jest złoty podział,
  • na czym polega prawo modeli umysłowych,
  • dlaczego grafika sama powinna być… treścią.

Tworzenie grafik

„Jak przygotować projekt graficzny tak, aby przebić się przez szum komunikatów i przykuć uwagę odbiorców oraz zatrzymać ich zainteresowanie na dłużej?” – pyta Magda Wiśniowska, Marketing Executive Manager, zarządzająca pracą działu graficznego platformy do obniżania i opłacania rachunków za media MAM.

Na tak zadane pytanie podaje 5 odpowiedzi, które brzmią:

Boskie proporcje

Boskie proporcje – czyli tzw. złoty podział, który „wykorzystywany od starożytności w sztuce i architekturze jest naturalnym, czytanym przez ludzkie oko ustawieniem proporcji – bezpiecznym i zrozumiałym, a tym samym pozwalającym na zapamiętanie komunikatu”. O tym, na czym dokładnie polega złoty podział, dowiesz się, klikając TUTAJ.

Co ciekawe, czytając cały tekst, poznasz odpowiedź na pytanie, w jakich aparatach fotograficznych znajduje się specjalna siatka, która pokazuje proporcje zdjęcia w oparciu o ten model. Cały artykuł przeczytasz TUTAJ.

4 mocne punkty zainteresowania

„4 mocne punkty to miejsca, w których przecinają się 4 linie dzielące obszar projektu na równe części. Punkty te najmocniej oddziałują i przyciągają uwagę odbiorcy”. Ważne: należy wykorzystać maksymalnie 2 punkty, aby projekt nie okazał się przeładowany. Przykładowe kreacje oddające tę zasadę znajdziesz TUTAJ.

Minimum elementów

Nieraz się słyszy, że mniej znaczy więcej. „Jeżeli na naszym projekcie znajdzie się zbyt dużo elementów, odbiorca z całą pewnością nie skupi na nim uwagi, a samo zapamiętanie informacji, nie mówiąc o skorzystaniu z oferty, będzie dla niego trudne, jeśli nie frustrujące”.

>>O kolorach w kreacjach graficznych przeczytasz TUTAJ<<

Prawo modeli umysłowych

Pamiętasz słynny tekst z „Rejsu” o tym, że podobają nam się te melodie, które już słyszeliśmy? Cóż, znajduje się w tym coś więcej niż ziarnko prawdy. Podobnie jest z naszym mózgiem – on też woli to, co już zna, ponieważ lepiej to przyswaja. Nazywa się to prawem modeli umysłowych.

„Spójność komunikatu i osadzenie grafiki w jednym i znanym już dla użytkownika stylu powoduje jego skojarzenie z marką. Najbliższym i najbardziej rozpoznawalnym przykładem jest rzecz jasna Coca-Cola. Czerwony kolor, rozbawieni ludzie, charakterystyczna fala i nie potrzebujemy już widzieć”. Jaki z tego płynie wniosek? O nim dowiesz się z całego tekstu, wystarczy, że klikniesz TUTAJ.

Wartość

Najważniejsze, by grafiki niosły wartość dla odbiorcy. „Grafika sama w sobie nie powinna być tylko dekoracyjnym dodatkiem – tych nasz użytkownik szuka w galeriach i na wystawach. Grafika powinna sama w sobie stanowić treść. Stąd tak dużą popularnością cieszą się infografiki. To świetne rozwiązanie na przekazanie treści w jasny i czytelny, a jednocześnie gwarantujący większą zapamiętywalność sposób”.

*

Tworzenie grafik nie może być wyłącznie czystą przyjemnością, fantazją. Ważne jest uwzględnianie określonych zasad, aby grafiki skutecznie przykuły uwagę. Cały tekst o tym, jak je tworzyć, przeczytasz TUTAJ.

O autorce

tworzenie grafik, Magda Wiśniowska

Magda Wiśniowska – Marketing Executive Manager, zarządzająca pracą działu graficznego platformy do obniżania i opłacania rachunków za media MAM.